Złoty medal myśliwski CIC jest bardziej prestiżowy od srebrnego, ponieważ wymaga trofeum o wyniku punktowym wyższym o 10–20 punktów CIC i występuje w Polsce zaledwie w 3–5% wszystkich wycen, podczas gdy srebro pojawia się w 20–25% protokołów. Różnica między tymi dwoma kolorami nie sprowadza się jednak wyłącznie do liczby punktów — to różnica w genetyce osobnika, w wieku zwierzęcia, w jakości habitatu i w wieloletniej pracy gospodarki łowieckiej koła. Ten artykuł porównuje złoto i srebro CIC liczbowo (progi punktowe per gatunek, statystyki rzadkości, wartość kolekcjonerska) i jakościowo (psychologia myśliwego, kontrowersje wokół „lepszego myśliwego", prestiż w środowisku łowieckim) — żeby pokazać, dlaczego doświadczeni mysliwi mówią, że srebro w domu czasem znaczy więcej niż złoto w gablocie publicznej.
Artykuł edukacyjny. Krolpolowania.pl od 2011 roku jest producentem medali pamiątkowych dla kół łowieckich (Król Polowania, Vicekról, pokot) wykonywanych ze sklejki brzozowej, akrylu satynowego i pleksi — nie produkujemy medali odznaczeniowych CIC/PZŁ, które nadają wyłącznie komisje wyceny trofeów. Tekst opisuje system CIC, żeby myśliwy świadomie rozumiał wartość koloru medalu, który dostał za swoje trofeum.
Złoto vs srebro — który medal jest bardziej prestiżowy
Złoty medal CIC jest formalnie najbardziej prestiżowym kolorem w trzystopniowym systemie CIC, ponieważ oznacza trofeum w górnych 3–5% wszystkich wycen w danym gatunku — ale prestiż rozumiany jako „rzadkość + uznanie środowiska" nie jest jedynym wymiarem oceny. Srebrny medal również należy do trofeów wybitnych: w polskich realiach to wynik osiągany przez około jedną piątą zgłoszonych poroży jelenia czy oręży dzika, co oznacza, że na 100 wycenionych trofeów tylko 20–25 dostaje srebro lub wyżej. Dla porównania, w klasyfikacji bez medalu (poniżej brązu) ląduje w Polsce nawet 50–60% wycen — co pokazuje, że już samo dotarcie do progu medalowego jest osiągnięciem.
Złoto wyróżnia się z trzech powodów. Po pierwsze, próg punktowy złota leży istotnie wyżej niż srebra — różnica wynosi od 5 do 20 punktów CIC zależnie od gatunku, co w praktyce oznacza zwierzę o znacznie lepszej genetyce lub starsze o kilka lat. Po drugie, złoty medal częściej trafia do oficjalnych statystyk, wystaw trofeów i corocznych zestawień Polskiego Związku Łowieckiego, co buduje jego widoczność. Po trzecie, w środowisku łowieckim złoto otwiera drzwi do międzynarodowych wystaw CIC i konkursów — srebro takich drzwi nie otwiera.
Doświadczeni myśliwi formułują to jednak ostrożniej. Mówią, że złoto jest rzadkie, srebro jest realne. Złoty medal zdarza się w karierze raz lub dwa razy, czasem nigdy; srebrny medal jest celem osiągalnym dla myśliwego, który prowadzi konsekwentną gospodarkę łowiecką w swoim łowisku przez 15–20 lat. Stąd bierze się powiedzenie, że „srebro w domu warte jest więcej niż złoto w gablocie publicznej" — wrócimy do tego w dalszej części artykułu.
Czysta różnica punktowa — ile punktów dzieli złoto od srebra
Próg złotego medalu CIC leży o 10–20 punktów wyżej niż próg srebrnego, a dokładna różnica zależy od gatunku zwierzyny i od formuły wyceny zastosowanej do tego konkretnego trofeum. Wartości progowe są ustalone globalnie przez Conseil International de la Chasse et de la Conservation du Gibier i obowiązują tak samo w Polsce, w Hiszpanii czy w Rumunii — dzięki temu wynik punktowy jest w pełni porównywalny między łowiskami.
Tabela: różnica punktowa złoto vs srebro per gatunek
| Gatunek | Trofeum | Srebro (punkty CIC) | Złoto (punkty CIC) | Różnica |
|---|---|---|---|---|
| Jeleń szlachetny | Poroże | 190,00 | 210,00 | +20 pkt |
| Daniel | Łopaty | 170,00 | 180,00 | +10 pkt |
| Sarna | Rogi | 115,00 | 130,00 | +15 pkt |
| Dzik | Kły (oręż) | 115,00 | 120,00 | +5 pkt |
| Muflon | Ślimy | 195,00 | 205,00 | +10 pkt |
Te liczby wyglądają na małe — pięć punktów u dzika, dwadzieścia u jelenia. W praktyce każdy z tych progów oznacza zupełnie inne trofeum. Dwadzieścia punktów różnicy u jelenia szlachetnego to mniej więcej 5–6 cm dodatkowej długości tyki, 2–3 cm szerszej rozłogi i o 200–300 g cięższe poroże — czyli zwierzę o jeden, czasem dwa lata starsze, z lepszą genetyką, w łowisku z bogatą bazą żerową. U dzika pięć punktów oznacza szable dłuższe o 1–1,5 cm i grubsze w obwodzie o 2–3 mm — to różnica między dziesięciolatkiem a dwunastolatkiem, między dzikiem osiadłym w spokojnym łowisku a takim, który większość życia uciekał przed ludźmi.
Dlatego myśliwi mówią, że przeskok ze srebra na złoto to nie kwestia szczęścia w jednym strzale — to kwestia trafienia na zwierzę, które żyło wystarczająco długo i miało wystarczająco dobre warunki, żeby wyrosnąć do progu. A trafienie na takie zwierzę zależy od rzeczy, na które myśliwy nie ma bezpośredniego wpływu w dniu polowania.
Rzadkość — ile procent wycen kończy się złotem, ile srebrem
W polskich statystykach wyceny trofeów Polskiego Związku Łowieckiego złoty medal stanowi orientacyjnie 3–5% wszystkich zgłoszonych trofeów, srebrny medal 20–25%, a brązowy medal kolejne 20–25% — pozostałe 50–60% trofeów nie osiąga progu medalowego. Dane te różnią się rok do roku i gatunek po gatunku, ale rząd wielkości jest stały od kilkunastu lat.
Tabela: rzadkość medali w polskich wycenach (orientacyjne udziały)
| Klasyfikacja | Udział wycen | Co to oznacza |
|---|---|---|
| Brak medalu (poniżej progu brązu) | 50–60% | Trofeum legalne, ale nie medalowe |
| Brąz CIC | 20–25% | Trofeum dobre, pierwszy próg uznania |
| Srebro CIC | 20–25% | Trofeum bardzo dobre, jasna baza punktowa |
| Złoto CIC | 3–5% | Trofeum wybitne, top 5% w gatunku |
Złoto u jelenia jest najrzadsze: w niektórych okręgach łowieckich na 200–300 wycenionych poroży rocznie złotych medali bywa zaledwie 5–10. U sarny złoto jest trochę częstsze, ale nadal wyjątkowe — koziołek o rogach powyżej 130 punktów CIC to zwierzę pięcioletnie z genetyką, jakiej w danym łowisku nie ma więcej niż kilka osobników. U dzika złoto jest najrzadsze ze wszystkich gatunków grubej zwierzyny — szable powyżej 120 punktów oznaczają odyńca, który dożył 10–12 lat w łowisku z umiarkowaną presją łowiecką, a takich dzików w Polsce odstrzeliwuje się dosłownie kilkanaście rocznie.
Wniosek z tych statystyk jest prosty: myśliwy, który w karierze zdobywa jeden srebrny medal, mieści się w górnych 25% środowiska. Myśliwy, który zdobywa jeden złoty medal, mieści się w górnych 5%. A myśliwy, który ma w gablocie złoto za jelenia, srebro za sarnę i brąz za dzika, należy do kilku procent najbardziej doświadczonych nemrodów w kraju — niezależnie od tego, ile lat ma czy do którego koła należy.
Co decyduje o złocie — genetyka, wiek, habitat, gospodarka łowiecka
O tym, czy konkretne trofeum przekroczy próg złota, decydują cztery czynniki, z których trzy są w pełni niezależne od myśliwego pociągającego za spust: genetyka osobnika, wiek zwierzęcia, jakość habitatu i wieloletnia gospodarka łowiecka koła. Czwarty czynnik — decyzja o oddaniu strzału — to jedyne, na co myśliwy ma wpływ w dniu polowania.
Genetyka jest pierwsza i najważniejsza. Każde zwierzę dziedziczy po rodzicach predyspozycje do określonej długości poroża, masy szabel czy formy ślimów — i nawet w idealnych warunkach żerowych słaba genetyka nie pozwoli wyrosnąć do progu złota. W łowiskach, gdzie od dekad prowadzi się selekcję hodowlaną (eliminację słabych byków, ochronę silnych rozpłodników), procent trofeów medalowych jest istotnie wyższy niż w łowiskach bez planu hodowlanego.
Wiek to drugi filar. Złoty jeleń to zwykle byk dziesięcio- lub dwunastoletni, złoty dzik to odyniec dwunastoletni, złoty kozioł to kozioł czterech-, pięcioletni. Trofeum rośnie z wiekiem do pewnego momentu (tzw. szczyt poroża), a potem zaczyna się cofać. Zastrzelenie zwierzęcia zbyt młodego oznacza, że nigdy nie dowie się ono swojego maksimum — i właśnie dlatego myśliwi z długim stażem rezygnują ze strzału, gdy widzą obiecującego, ale jeszcze niedojrzałego osobnika.
Habitat to trzeci czynnik. Bogata baza żerowa (uprawy łąkowe, pola śródleśne, kwitnące poręby), spokój w łowisku (ograniczona presja zwierzyny i ludzi), dostęp do wody i mineralizacji gleby — wszystko to przekłada się na masę poroża i obwody tyk. Łowisko nizinne z polami uprawnymi zwykle daje większe trofea niż łowisko górskie z ubogim runem leśnym, niezależnie od jakości pracy myśliwych.
Gospodarka łowiecka wieńczy zestaw. Koło łowieckie, które przez 20–30 lat konsekwentnie prowadzi selekcję, ogranicza odstrzał słabych rozpłodników, dokarmia zwierzynę zimą i pilnuje okresów ochronnych, w pewnym momencie zaczyna „zbierać żniwo" — pojawiają się trofea, których w sąsiednim, gorzej zarządzanym łowisku nie byłoby nigdy. Złoty medal jest często dowodem na wieloletnią pracę całego koła, a nie tylko sukcesem jednego myśliwego.
Złoty medal nie zawsze znaczy „lepszy myśliwy" — kontrowersja
W środowisku łowieckim funkcjonuje cicha kontrowersja: złoty medal CIC mówi więcej o trofeum niż o myśliwym, który oddał strzał. Złota medal można zdobyć w jeden weekend zimowego polowania zbiorowego, jeśli akurat trafi się odpowiednie zwierzę; można też przez 30 lat prowadzić wzorową gospodarkę łowiecką w swoim łowisku i nigdy nie podejść pod jelenia, którego poroże osiągnęłoby próg 210 punktów CIC. To, czy myśliwy zdobędzie złoto, zależy w ogromnym stopniu od łowiska, w którym poluje — i od decyzji innych myśliwych przed nim.
Przykład pierwszy: myśliwy z koła nizinnego, gdzie od 30 lat prowadzi się ścisłą selekcję byków, ma realną szansę na złoto co kilka lat. Myśliwy z koła górskiego, gdzie warunki naturalne nie pozwalają zwierzynie osiągać progu złota, może być znacznie lepszym fachowcem (wytrawniej tropi, lepiej zna zachowania zwierzyny, prowadzi nieskazitelnie etyczne polowania) — i nigdy nie dostać złotego medalu po prostu dlatego, że jego łowisko takich trofeów nie produkuje. Dlatego porównywanie „liczby złotych medali" między dwoma myśliwymi z różnych regionów kraju jest mylące.
Przykład drugi: w niektórych łowiskach — szczególnie w komercyjnych obwodach prowadzących polowania dewizowe dla gości zagranicznych — zwierzyna jest planowo „zostawiana" do wieku trofeowego. Polowanie na byka 12-letniego w takim łowisku jest logistycznie zorganizowane, drogie (kilka tysięcy euro), ale wynik punktowy jest niemal gwarantowany. Złoto zdobyte na takim polowaniu nie umniejsza wartości trofeum — ale dla wielu myśliwych z polskich kół łowieckich „prawdziwym" złotem jest to, które padło na własnym łowisku, po latach selekcji prowadzonej przez kolegów z koła.
Przykład trzeci, najtrudniejszy etycznie: zdarza się, że młody myśliwy strzela do jelenia, którego doświadczony selekcjoner pozostawiłby jeszcze na jeden sezon. Trofeum dostaje złoto — bo zwierzę i tak miało już 11 lat — ale starsi koledzy z koła patrzą na to z mieszanymi uczuciami. „Gdyby poczekał rok, byłby rekord okręgu" — mówią. Złoto w gablocie tego myśliwego jest formalnie złotem, ale w opowieściach koła pozostaje kontrowersją.
To wszystko sprowadza się do jednego: medal CIC ocenia trofeum, nie myśliwego. Punkt na metryczce wyceny jest faktem matematycznym. Wartość tego punktu w środowisku łowieckim — to już opowieść, którą każdy myśliwy ocenia inaczej.
Srebro w domu vs złoto w gablocie publicznej — psychologia myśliwego
W rozmowach kuluarowych podczas Hubertusów i polowań zbiorowych pada często powiedzenie, że srebrny medal w domu znaczy więcej niż złoty w gablocie publicznej — i to powiedzenie ma głęboki sens psychologiczny. Złoty medal trafia zwykle do oficjalnych miejsc: gabloty koła łowieckiego, sali zebrań związku łowieckiego, wystaw trofeów na targach. Jest publiczny — ogląda go każdy, kto wejdzie do siedziby koła. Srebrny medal częściej zostaje w domu myśliwego, w gabinecie, nad biurkiem — w miejscu, gdzie codziennie patrzy na niego właściciel.
Ta różnica fizyczna odpowiada różnicy emocjonalnej. Złoto należy do koła i do środowiska. Srebro należy do myśliwego osobiście. Złoto jest symbolem — pokazuje światu, że myśliwy zdobył trofeum z górnych 5% wycen w gatunku. Srebro jest wspomnieniem — przypomina o konkretnym poranku w łowisku, o konkretnym tropie, o konkretnym strzale. I właśnie to wspomnienie, oglądane codziennie przy porannej kawie, jest dla wielu myśliwych ważniejsze niż status społeczny.
Drugi wymiar psychologii: złoto często „zobowiązuje". Myśliwy ze złotym medalem CIC za jelenia bywa zapraszany na komisje wyceny, prowadzi polowania zbiorowe jako Król Polowania, jest pytany o radę przez młodszych nemrodów. To zaszczyt — ale też obciążenie. Niektórzy doświadczeni myśliwi mówią wprost: „Wolałbym mieć więcej sreber i nie być pomnikiem koła". Srebro daje wolność cieszenia się trofeum bez ciężaru oficjalnej roli.
Trzeci wymiar — emocjonalny. Złoto jest często „kolektywne": ludzie wokół wiedzą, że to wybitne trofeum, gratulują, obchodzą uroczyście. Srebro bywa „intymne": myśliwy sam zna wartość tego trofeum, sam pamięta okoliczności, sam decyduje, komu o nim opowie. Dla introwertyków, których wśród myśliwych jest sporo, srebro jest formą ekspresji bliższą ich naturze niż publiczna ceremonia związana ze złotem.
Wartość kolekcjonerska medali — czy złote sprzedają się drożej
Wartość kolekcjonerska medali CIC jest niska w sensie czysto rynkowym, ale wysoka w sensie symbolicznym — i to rozróżnienie warto zrozumieć, zanim ktoś założy, że złoty medal ma wymierną cenę odsprzedaży. Sam medal CIC (plakietka z numerem wyceny) nie jest przedmiotem handlu — przyznaje go komisja wyceny trofeów, jest spersonalizowany, a w protokole figuruje konkretne imię i nazwisko myśliwego oraz data odstrzału. Nie da się go sprzedać tak, jak sprzedaje się obraz czy znaczek pocztowy.
Co bywa przedmiotem obrotu? Trofea z medalem — czyli poroże jelenia, oręż dzika, rogi sarny lub muflona z dołączonym protokołem wyceny CIC. Te trofea trafiają na rynek głównie z trzech źródeł: spadków po zmarłych myśliwych, archiwów kół łowieckich, kolekcji prywatnych. Ceny zależą od trzech rzeczy:
- Wynik punktowy — im bliżej rekordu krajowego lub światowego, tym wyższa cena. Złoto blisko rekordu może być warte 20–50 razy więcej niż złoto „ledwo nad progiem".
- Historia trofeum — udokumentowane miejsce odstrzału, znana sylwetka myśliwego, opisane warunki polowania zwiększają wartość, nawet jeśli sam wynik punktowy jest skromniejszy.
- Stan zachowania — świeże, dobrze spreparowane trofeum z czaszką w dobrym stanie i kompletną dokumentacją CIC kosztuje wielokrotnie więcej niż uszkodzone czy niepełne.
Tabela: wartość symboliczna vs faktyczna medali
| Wymiar | Złoto CIC | Srebro CIC |
|---|---|---|
| Wartość rynkowa medalu jako przedmiotu | Brak (medal nie podlega obrotowi) | Brak (medal nie podlega obrotowi) |
| Wartość trofeum z dołączonym protokołem | Wysoka — od kilku do kilkudziesięciu tys. zł | Średnia — od kilkuset do kilku tys. zł |
| Wartość wystawowa (CIC, PZŁ) | Bardzo wysoka — kwalifikacja do wystaw międzynarodowych | Niska — rzadko prezentowane |
| Wartość rodzinna i emocjonalna | Wysoka — znak prestiżu w rodzinie | Często wyższa niż złoto — codzienna obecność |
| Wartość edukacyjna dla młodszych myśliwych | Wysoka — pokazuje, do czego dążyć | Średnia — pokazuje realny cel |
Wniosek praktyczny: kupowanie złotego trofeum jako inwestycji finansowej rzadko ma sens — rynek jest płytki, kupujących mało, a wycena bardzo subiektywna. Złoto CIC ma sens jako pamiątka rodzinna, jako element historii koła łowieckiego, jako dokument wieloletniej pracy hodowlanej. Nie jako lokata kapitału.
Polscy myśliwi ze złotymi medalami CIC — przykłady (anonimowe, realistyczne)
Żeby zilustrować, jak złote medale wyglądają w realnych polskich karierach łowieckich, opisuję trzy realistyczne (anonimowe) sylwetki — bez imion i nazwisk, ale na bazie typowych historii, które słyszy się w kołach łowieckich od Pomorza po Bieszczady.
Myśliwy A — selekcjoner z koła nizinnego, staż 35 lat. Pierwszy złoty medal zdobył po 18 latach polowania — był to byk jelenia 11-letni, poroże 215 punktów CIC, padł w styczniowy poranek na zbiorówce. Drugi złoty medal — po kolejnych 9 latach — to ślimy muflona z polowania w Bieszczadach. Trzeci — kły dzika, 122 punkty, padł podczas zbiorówki w jego macierzystym kole. W gablocie koła wisi tablica z jego nazwiskiem; w domu trzyma trzy srebrne medale za sarny i opowiada, że to one są jego ulubionymi trofeami, „bo każdy koziołek to inna historia".
Myśliwy B — przewodniczący koła górskiego, staż 28 lat. Nigdy nie zdobył złotego medalu CIC. Łowisko, w którym poluje, nie produkuje trofeów spełniających próg złota — warunki naturalne (krótki sezon wegetacyjny, uboga baza żerowa) nie pozwalają zwierzynie osiągać maksimum genetycznego. Ma za to siedem srebrnych medali — pięć za sarny, dwa za jelenie. W środowisku łowieckim okręgu jest uważany za jednego z najwybitniejszych selekcjonerów, prowadzi szkolenia dla młodych myśliwych, jest cytowany w opracowaniach o gospodarce łowieckiej w terenach górskich. Sam mówi, że „złoto bym wymienił na jeszcze jednego dobrego kozła z naszej doliny".
Myśliwy C — młody myśliwy z koła komercyjnego, staż 8 lat. Złoto za poroże jelenia zdobył w trzecim sezonie — w łowisku, gdzie koło przyjmuje gości zagranicznych i planowo zostawia byki do wieku trofeowego. Jest dumny z medalu, ale w rozmowach z kolegami przyznaje, że „nie do końca czuje, że to było jego". Po pięciu latach od tamtego sukcesu wciąż czeka na pierwszego srebrnego kozła z własnej selekcji — i mówi, że jak zdobędzie srebro „za swoją sarnę z naszej śródleśnej polany, to dopiero będzie prawdziwa radość".
Trzy historie, trzy zupełnie różne relacje ze złotym i srebrnym medalem. Łączy je jedno: żaden z tych myśliwych nie definiuje swojej wartości jako nemroda przez kolor metalu na plakietce. Definiują ją przez lata pracy w łowisku, przez znajomość zwierzyny, przez relacje w kole. Medal jest świadectwem — nie tożsamością.
Co lepsze do prezentu — medal pamiątkowy w kolorze złotym czy srebrnym
Jeśli szukasz prezentu dla myśliwego, który zdobył złoty lub srebrny medal CIC, sprawa wygląda inaczej niż w przypadku medalu odznaczeniowego z komisji — tu w grę wchodzi medal pamiątkowy zamawiany na zamówienie u producenta personalizowanych medali łowieckich. I tu kolor (złoty laminat vs srebrny laminat) ma znaczenie symboliczne, które warto dopasować do okazji.
Złoty laminat na medalu pamiątkowym sprawdza się w trzech sytuacjach:
- Uhonorowanie zdobywcy złotego medalu CIC — koło łowieckie zamawia medal pamiątkowy ze złotym laminatem, dedykacją, datą odstrzału i nazwą gatunku, żeby dodać do trofeum własną pamiątkę od kolegów. Trofeum z protokołem CIC wisi w domu myśliwego, medal pamiątkowy od koła zawisa obok jako wyraz uznania środowiska.
- Król Polowania na zbiorówce sezonu — zwycięzca polowania zbiorowego dostaje od koła medal pamiątkowy ze złotym laminatem, niezależnie od tego, czy jego trofeum zostanie wycenione na medal CIC, czy nie. Złoto symbolizuje pierwsze miejsce w tej konkretnej zbiorówce.
- Hubertus i jubileusze koła — okrągłe rocznice (25, 50, 75 lat istnienia koła) honoruje się złotym laminatem, bo to świętowanie wieloletniej pracy całej społeczności łowieckiej.
Srebrny laminat sprawdza się w sytuacjach codziennej, ale serdecznej okazji:
- Uhonorowanie zdobywcy srebrnego medalu CIC — analogicznie do złota, koło dodaje swoją pamiątkę dla myśliwego, którego trofeum dostało srebro.
- Vicekról Polowania na zbiorówce — drugie miejsce w polowaniu zbiorowym tradycyjnie honoruje się srebrem.
- Codzienne wyróżnienia kole — pierwsza zwierzyna młodego myśliwego, koniec sezonu, podziękowanie za wieloletnią służbę w zarządzie koła.
Krolpolowania.pl od 2011 roku produkuje medale pamiątkowe ze sklejki brzozowej 6 mm, akrylu satynowego i pleksi (nie ze szkła) — z grawerem laserowym dedykacji oraz nadrukiem UV pełnokolorowym lub złotym/srebrnym laminatem. Każdy medal projektowany jest indywidualnie dla koła łowieckiego: od logo koła, przez sylwetkę gatunku zwierzyny, po pełną dedykację z datą odstrzału i nazwiskiem myśliwego. Pełna oferta dostępna jest w kategorii medale myśliwskie, a komplety statuetek za trofea (uzupełniające się z medalami) w sekcji statuetki za trofea myśliwskie. Bezpłatna wizualizacja przed produkcją pozwala dopasować kolor laminatu i grafikę do charakteru koła i okazji — niezależnie od tego, czy honorujesz zdobywcę złotego medalu CIC, czy Vicekróla zbiorówki na zakończenie sezonu.
Powiązane artykuły i kontekst CIC
Ten artykuł jest częścią serii o medalach myśliwskich CIC i Polskiego Związku Łowieckiego. Jeśli interesuje Cię temat głębiej, polecam:
- Medale myśliwskie CIC i PZŁ — pełny przewodnik (pillar) — kompletne wprowadzenie do systemu CIC w Polsce
- Kryteria przyznawania medali myśliwskich — punktacja CIC krok po kroku — jak działa formuła i pomiary komisyjne
- Medal za poroże jelenia — punktacja, progi, rekordy — szczegółowo o najważniejszym gatunku trofeowym
- Medal za dzika — szable, fajki, progi punktowe — jak oceniany jest oręż dzika
- Medal za sarnę — masa, długość, perlenie — najczęstszy gatunek trofeowy w Polsce
- Proces przyznawania medali PZŁ — zgłoszenie, komisja, apelacja — krok po kroku, co się dzieje od strzału do plakietki
- Kolory medali myśliwskich — brąz, srebro, złoto i ich znaczenie — szersze spojrzenie na kolory CIC
O autorze: Artykuł edukacyjny przygotowany przez redakcję krolpolowania.pl — producent spersonalizowanych medali myśliwskich pamiątkowych od 2011 roku w Słupsku. Nie produkujemy medali odznaczeniowych CIC/PZŁ — tylko medale pamiątkowe (Król Polowania, Vicekról, Pudlarzy) dla kół łowieckich. Darmowa dostawa od 400 zł. Kontakt: 531 577 677.
